4. Cel uczestnika VMB

Page status: 
Incomplete

Jaka jest jego rola, co ma za zadanie zrobić, jak VMB można wygrać, a jak przegrać.

Comments

Propozycja kilku podstawowych celów dla załogi i poszczególnych jej członków:
- Ochrona życia i podtrzymywanie funkcji życiowych.
- Utrzymanie sprawności bazy, urządzeń i innych obiektów oraz ich konserwacja.
- Badania naukowe. Zbieranie i opracowywanie danych naukowych. Tworzenie bazy wiedzy.
- Ochrona żywności. Kontrola zapasów żywności. Produkcja żywności.
- Utrzymanie sprawności fizycznej i zdrowego trybu życia.
- Utrzymanie dobrej kondycji socjologicznej załogi oraz psychologicznej jej członków.
- Kolonizacja planety.
- Inne.

Wg. scenariusza Mateusza http://vmb.skyfigure.com/node/100, kolonizacja jako cel do osiągniecia odpada i zgadzam się z tym:

Symulacja nie przewiduje: rozbudowy bazy, eksploatacji zasobów na dużą skalę, lotów orbitalnych, wytwarzania nowych rodzajów obiektów przez graczy (jedynie przez administratora).

“Przegranie” symulacji:
- Śmierć członka załogi stanowi koniec symulacji tylko dla tej konkretnej osoby.
- Pewne wydarzenia mogą spowodować śmierć wielu osób lub całej załogi.

“Wygranie” symulacji:
- Ukończenie misji lub wielu misji.
- Uzbieranie odpowiedniej liczby punktów.
- Zrealizowanie celu(ów).

Opublikowany wcześniej zarys scenariusza Mateusza Józefowicza: http://vmb.skyfigure.com/node/100 dostarcza bardzo wielu ustaleń pomocnych w opracowaniu Dokumentu Wizji.

1. Po podpięciu jakiejś encyklopedii, może poznawać marsa jak z książki
2. Poznawanie bazy i urządzeń aby przeżyć: na jak długie wyjście starczy tlenu, co zrobić, gdy popsuje się łazik, zaniknie łączność itp.
3. Prowadzenie symulowanych badań naukowych: np.: parametry próbki gruntu, pozwalające na wyciągnięcie prawdziwych wniosków, dane pogodowe jak na prawdziwej planecie itp. Uczestnik zamiast czytania książek, poznaje planetę poprzez symulowane badania.
4. Prowadzenie projektów pozwala uczyć się zarządzać nimi – co przyda się w realnym świecie
5. Wiedza, solidność, wytrwałość uczestników pozwala uzyskać lepsze efekty. Cenionymi graczami powinni być specjaliści z różnych dziedzin. Czyli zespoły dziecięce i skrzyknięte ad-hoc będą przegrywać
6. Przykładowe cele symulacji:
a. Badania geologiczne: symulator ma mieć odpowiednie minerały w odpowiednich miejscach i ilościach. Celem jest wykrycie zasobów.
b. Testowanie i modyfikacja sprzętu. Celem jest dostarczenie modelu najlepiej spełniającego wymagania.
c. Rozwiązywanie problemów, na które natknęły się łaziki obecnie jeżdżące po planecie, jak grząski grunt, zamarznięcie itp. Rozwiązania powinny się sprawdzać w rzeczywistości. Celem jest najlepsze i najszybciej podane rozwiązanie. Te zadania byłyby dołączane dynamicznie, czyli po oddaniu symulatora do użytku.
d. Zarządzanie ludźmi przy standardowych pracach. Celem są najszybciej/najlepiej wykonane prace.
e. Budowa większej bazy dla kolonistów z rodzimych materiałów: koparki, zaprawa, kaski na głowach. Celem jest wybudowanie najpiękniejszej i funkcjonalnej bazy. Oczywiście z wszystkimi instalacjami i wyposażeniem. Czy taki budynek mógłby rozszerzać symulowane obiekty? Jeśli tak, to infrastruktura marsjańska byłaby budowana przez uczestników, a nie autorów symulatora.
f. Rozwój przemysłu marsjańskiego: kopalnie, huty, fabryki. To co na ziemi, dostosowane do lokalnych warunków.
g. Obserwacja życia codziennego bazy przez osoby postronne: nieodczuwalne przez członków bazy, byłyby dla nich jak duchy lub Big Brother. To nie jest cel dla załogantów, lecz zabawa dla innych.

Ciekawe propozycje.
Punkty, których nie uwzględniamy w obecnej wersji VMB:
6b - testowanie może być, ale modyfikacja sprzętu nie,
6e - nie ma możliwości rozbudowy bazy,
6f - bez eksploatacji zasobów na dużą skalę,
Powodem jest ustalenie:

Symulacja nie przewiduje: rozbudowy bazy, eksploatacji zasobów na dużą skalę, lotów orbitalnych, wytwarzania nowych rodzajów obiektów przez graczy (jedynie przez administratora).

O celach uczestnika VMB także tutaj: http://vmb.skyfigure.com/node/98

Poniżej zestawienie:

zarat:

Należałoby oprzeć grywalność na rywalizacji graczy. Myślę, że odpowiednim wskaźnikiem byłaby wartość punktów zdobytych w danym tygodniu (rzeczywistym, nie w grze). Takie rozwiązanie zapewnia ciągłą motywację do działań, a także równe szanse dla graczy siedzących w grze od roku i tych, którzy właśnie wystartowali. Punkty zdobywane byłyby poprzez wykonywanie różnych zadań, np. pobranie próbek z jakiegoś krateru; przejazd łazikiem na daną odległość; itp. itd. Oczywiście, oprócz zdobywania punktów, gracz musiałby utrzymywać załogę przy życiu.

nobarte:

Ja osobiście grywalność między graczami widziałbym jako rywalizacje między załogami baz.
8 osób to załoga jednej bazy. Muszą oni współpracować przy realizacji zadań oraz utrzymaniu bazy w jak najlepszym stanie technicznym. Rywalizacja odbywała by się pomiędzy załogami baz.
Punkty to bardzo dobry pomysł.

Mateusz Józefowicz:

Cele gry = cele misji marsjańskiej: 1. przeżyć, 2. zabezpieczyć sprzęt i zasoby na powrót, 3. zbierać dane. To powinny być punktowane warunki zwycięstwa: punkty za każdy przeżyty dzień, punkty za każdy zgromadzony zasób i punkty za dane naukowe przesłane na Ziemię.